środa, 1 grudnia 2010

Anglia na nowo odkryta

Prasa donosiła "życzliwie" jak to papież Benedykt XVI przygarbiony, jakby obarczony ciężarem, wracał na swoje miejsce po konferencji prasowej w samolocie, w drodze do Anglii. W oszałamiającym tempie obiegła glob informacja, że antyreklama na autobusach w wielu miastach Wielkiej Brytanii jako konsekwencję przyniosła niespodziewaną ilość pielgrzymów chcących usłyszeć Piotra naszych czasów.
Dzisiaj tylko niektóre media piszą o wzmożonym napływie kandydatów do seminariów (jak do tej pory zgłaszało się 1-3 kandydatów, tak po pielgrzymce Benedykta XVI zgłosiło się od 20 do 30). Do wspólnot przychodzi o 100% więcej wiernych niż do tej pory. Pięciu biskupów anglikańskich zapowiedziało swoją konwersję do Kościoła Katolickiego - Kościoła Matki.
Duch wieje kędy chce - my bądźmy otwarci na znaki czasu!

5 komentarzy:

  1. Ciekawe jakie będą następstwa, jeśli uda się Ojcu Świętemu spotkać z Cyrylem I!

    Pozdrawiam serdecznie Ojcze Tomku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak miło Ojca zobaczyć i znaleźć w tej łączącej, bądź co bądź, rzeczywistości! Pozdrawiam z modlitwą!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żyjemy w bardzo ciekawych czasach. Pokolenia które nas wyprzedzają tego nie czują. Czekają nas bardzo ciekawe czasy. Obyśmy mieli oczy otwarte i widzieli to, co Adonai dla nas przygotowuje. Obyśmy nie byli ślepi!

    OdpowiedzUsuń
  4. "Ciekawe czasy" to chinskie przeklenstwo :).
    Ja samej sobie zycze glownie spokoju i radosci :)

    OdpowiedzUsuń